Niemowlę nie jest po prostu tulącym się kłębuszkiem, nie jest zwierzątkiem (...), nie jest tylko biernym obiektem opieki i troski rodzicielskiej, nie jest lalka którą sie (...)odkłada, gdy rodzice zmęczą się (...) zabawą, nie jest to ulubione zwierzę domowe, które trzeba tresować i nagradzać (...) oraz dogodnie przystosować do własnego trybu życia, nie jest to podarunek, który można zwrócić do sklepu, zamienić na inny lub zapomnieć o nim (...) dziecko nie jest klejem, który może zapewnić trwałość małżeństwa, dowodem siły męskiej czy kobiecości ani rzutowaniem w przyszłość osobowości rodziców, którzy chcieliby przez dziecko zrealizować swe niespełnione ideały.
Dziecko jest odrębną i samodzielną istotą.
Od pierwszej chwili dziecko ma swą unikalną osobowość. Pierwszym celem matki i ojca (...) jest uznanie jego indywidualności i odrębności.
Shiela Kitzinger "Karmienie piersią"




a ja zrobiłam pierwszą laurkę od wnusia :)
OdpowiedzUsuń na zawszeMy również laurkowo ;) ale Wasze Dziadki na pewno też dziś duma będzie rozpierać! Pozdrawiamy!
OdpowiedzUsuń na zawszeU nas w tym roku pierwsze przedstawienie w przedszkolu ehhh co za emocje ;-) laurki chyba są najcudowniejsze :-)
OdpowiedzUsuń na zawszeu nas babcie i dziadkowie też obchodzą swoje pierwsze święto.
OdpowiedzUsuń na zawszejedziemy zaraz po jakieś prezenty.
pozdrawiamy.
My już przedstawienie zaliczyliśmy :)
OdpowiedzUsuń na zawszeGabrysiowym i wszystkim dziadkom blogowym życzymy spełnienia marzeń i ciągłej miłości do wnucząt :)
My obchodziliśmy Dzień Babci i Dziadka w końcu w przedszkolu:-)
OdpowiedzUsuń na zawszeA już za rok będzie to także święto moich rodziców i teściów - nie mogę się doczekać robienia laurek od wnuczątka :D
OdpowiedzUsuń na zawsze