Niemowlę nie jest po prostu tulącym się kłębuszkiem, nie jest zwierzątkiem (...), nie jest tylko biernym obiektem opieki i troski rodzicielskiej, nie jest lalka którą sie (...)odkłada, gdy rodzice zmęczą się (...) zabawą, nie jest to ulubione zwierzę domowe, które trzeba tresować i nagradzać (...) oraz dogodnie przystosować do własnego trybu życia, nie jest to podarunek, który można zwrócić do sklepu, zamienić na inny lub zapomnieć o nim (...) dziecko nie jest klejem, który może zapewnić trwałość małżeństwa, dowodem siły męskiej czy kobiecości ani rzutowaniem w przyszłość osobowości rodziców, którzy chcieliby przez dziecko zrealizować swe niespełnione ideały.
Dziecko jest odrębną i samodzielną istotą.
Od pierwszej chwili dziecko ma swą unikalną osobowość. Pierwszym celem matki i ojca (...) jest uznanie jego indywidualności i odrębności.
Shiela Kitzinger "Karmienie piersią"



hihihi...u mnie na szczęście nie mam takich tekstów i nie miałam, a Mateuszka karmiłam prawie 18 miesięcy. Jedynie lekarz (!) medycyny pracy, jak karmiłam już 16-ty miesiąc, stwierdził, że to już patologia...Bez komentarza
OdpowiedzUsuń na zawszeOh to u nas patologiczna rodzina znaczy się :D
Usuń na zawszeNa szczęście albo nieszczęście mnie nikt nie pyta bo najzwyczajniej nie ma kto ;) ale pytania są zabójcze ;)
OdpowiedzUsuń na zawszeI niby od wykształconych ludzi... szok
Usuń na zawsze"eat like Jagger" to będzie nowy hit! ;-D
OdpowiedzUsuń na zawszeja też to słyszę,najczęściej osób bezdzietnych... te dzietne chyba wiedzą o co kaman ;-)
Ale się uśmiałam:):) Nie wiedziałam, że ludzie potrafią takie głupie pytania zadawać!!! Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuń na zawszeSuper teksty ;)! Jak ktoś nie karmił to nie wie jaka to radocha - dla obu stron :)!
OdpowiedzUsuń na zawszeLubię To!
Usuń na zawszekażda matka podejmuje decyzję jak karmi i żądna nie powinna być negowana ani podważana.
OdpowiedzUsuń na zawszeKubiem mu dajesz? Talerzem. Genialnie. Też chcę mieć takie cięte riposty :-)
OdpowiedzUsuń na zawszeMnie pytają "Ale dajesz mu już COŚ do jedzenia?"
To im powiedz: "To dziecko trzeba karmić?" :P
Usuń na zawszehihi, zabiorą mi dziecko :-)
Usuń na zawszeHaha ale się uśmiałam :) Marze o tym, żeby tak długo karmić dziecko piersią, zobaczymy czy mi się uda i czy też takie teksty będę słyszała :))
OdpowiedzUsuń na zawszetrzymam kciuki!
Usuń na zawszehehehe talerzem :D
OdpowiedzUsuń na zawszetalerzem i widelcem w dodatku :)
Usuń na zawszeI nożem kroję
Usuń na zawszemój ma 8 miechów i coraz więcej ludzi patrzy na mnie jak na kosmitę że jeszcze karmię - niech patrzą!!!
OdpowiedzUsuń na zawszeNo właśnie, a niech gadają :) tylko więcej śmiechu dla nas
Usuń na zawszeUśmiałam się :) Zwłaszcza z jedzenia na siedząco i kubka ;)
OdpowiedzUsuń na zawszeMuhahahaha :D:D:D Skonałam :D Wszystko przed nami.
OdpowiedzUsuń na zawszeNawet moj K sie smial naprawde glosno:D na mnie tez patrza jak na dzikie zwierze jak mowie, ze karmie;]i slysze tylko: "OCH.. no ja mialam malo pakarmu" ;] uhum...
OdpowiedzUsuń na zawsze:D tiaaaa ;)
Usuń na zawszeTalerzem wygrywa! Wesoło masz z takimi kolegami/koleżankami niewyedukowanymi hehee.
OdpowiedzUsuń na zawszehahahah Jagger najlepszy :)
OdpowiedzUsuń na zawszeZdziwienie ludzi w tej kwestii jest i będzie i ja szczerze mówiąc się temu nie dziwię. Choć teksty są zabójcze, można się nieźle uśmiać :) Sama jestem jak najbardziej ZA karmieniem, ale wiem, że nie mogłabym karmić tak długo jak Ty, bo po prostu źle by mi było z tym. Karmienie lubiłam, ale bez szału, żadnych cudownych wzniesień, wiedziałam, że to jest dobre dla dziecka i tyle. Karmienie piersią kojarzy się zwykle z tuleniem noworodka/niemowlaka, więc chodzące i mówiące dziecko przyssane do maminej piersi wzbudza kontrowersje i różne inne odczucia, tak ja to odbieram. Ale każdy robi to co lubi i to jest jego wybór, a innym nic do tego :)pozdrawiam
OdpowiedzUsuń na zawszeja co prawda nie słyszę co chwile takich uwag z powodu karmienia piersią, bo w swoim światku jestem znana z tego, ze karmiłam 2 lata i 7 miesięcy i już co poniektórzy pukanie się w czoło z tego powodu mają za sobą... ale czasem się zastanawiam ostatnio, dlaczego jednym z argumentów kobiet, że nie karmią piersią, jest to, że piersi się deformują, jak się miały zdeformować, to się już zdeformowały w pierwszych miesiącach, a czy karmisz piersią 6 miesięcy czy rok czy dłużej, to jak dla mnie żadna różnica...
OdpowiedzUsuń na zawszemało tego - ja mam zawsze większe piersi, jak karmię, no to w ogóle nie narzekam na ich wygląd, mąż też :)
tak, jest to śmieszne, jak wraca z pracy i mała po mnie dosłownie skacze, dobierając się do piersi, ale i ja i ona to lubimy i jest to dla nas takie fajne, naturalne i wesołe, że tylko życzyć innym takich przyjemnych wrażeń - za dwa dni roczek, a my karmimy się piersią dalej!
Bo na kształt piersi wpływają zmiany hormonalne z ciąży lub zaniedbanie dbania o piersi (zły stanik, zła higiena)moje np. nadal rządzą :P
Usuń na zawszeVinti - lubię to! :-)
Usuń na zawsze"like Jagger" - uśmiałam się :D
OdpowiedzUsuń na zawszehaha, chciałabym widzieć Twoja minę, jak odpowiadasz na te wszystkie bzdetne pytania;) A riposty masz genialne:))
OdpowiedzUsuń na zawszeJa mam ogromną nadzieję, że drugie Dzieciątko uda mi się karmić piersią:)
są takie osoby którym odpowiadam żartem bo ich wścibskość mi nie przeszkadza, ale są takie którym na prawdę nic do tego jak karmię dziecko i wtedy z ust toczę pianę i pioruny strzelają mi z oczu! :)
OdpowiedzUsuń na zawszeHehe, uśmiałam się ;) Masz rację, nikogo nie powinno obchodzić to jak długo karmimy nasze Dzieciaczki ;) Mnie na szczęście nikt nie maltretował takimi pytaniami.
OdpowiedzUsuń na zawszeTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuń na zawszepewnie tez sie naslucham takich pierdół jak pojade do Polski..
OdpowiedzUsuń na zawszeale się uśmiałam, dziękuję Ci za to bardzo, a przyjaciół to trzeba chyba rozgrzeszyć, bo nawet inteligentna osobę przy takim mrozie może trafić "głupota" na skutek odmrożeń mózgu :)
OdpowiedzUsuń na zawszeTalerz wymiata. U mnie jest tak: jesteśmy u mojej babci,czyli prababci F. Ja dostawiam F do cycusia, a prababcia (skrobiąc palcem o palec, wiecie jak) do F: Taki duży chłopak a cyca ciągnie, oj prababcia się będzie z ciebie śmiała!!! A ja? zaciskam zęby i nic nie mówię. Inne lepsze teksty: MUSISZ już go odstawić, bo on cię całą wyciągnie, kiepsko wyglądasz.
OdpowiedzUsuń na zawszeMój cycek, moje dziecko, moja sprawa. My też patologiczna rodzina jesteśmy, bo dziecko nie dość że ciągle cycusia ssie, to jeszcze z nami śpi. A od kilku dni na pytanie: "Gdzie jest cycuś?" pokazuje paluszkiem na cycusie:)))
:D My tez patologicznie śpimy razem!
Usuń na zawszemnie dziwą obydwie strony to znaczy te co ciągle pytają " jeszcze karmisz?????? ale już dokarmiasz ????" i wlaśnie tak jak Ty piszesz ale tez dziwi mnie bo zdarza się tak jak ja, Jasia karmilam prawie rok i miałam pytania jak Ty a Alicje odstawiłam z roznych powodow szybciej i teraz mam pytanie ale juz nie karmisz ???? itp.... i uwazam ze wlasnie mojej cycki moja sprawa ale to działa w dwie strony :)kazda mama powinna miec prawo wyboru i nie czuć ciśnienia, czy karmi do 12 roku życia czy do 6 miesiecy i przeraza mnie ze w Polsce, mamy często są "gorsze" gdy nie chca długo karmić lub "dziwne" gdy karmia dłuuuuuugo....każda mama powinna mieć prawo wyboru, i nie powinna czuć się nigdy dziwna czy gorsza, "mojej cycki, moja decyzja", natomiast musiałam urodzić drugie dziecko żeby do tego dojść....wczesniej byłam z tych mam co to pytały " już nie karmisz ????!!!!!!!!!!!!!" teraz już wiem że nie moje cycki nie moja sprawa....:)
OdpowiedzUsuń na zawszeale się uśmiałam, uwaga bo przedwcześnie urodzę:)
OdpowiedzUsuń na zawszepierwszą córę karmiłam 14 miesięcy, drugą (która ma się pojawić za jakieś 3 miesiące) też tyle zamierzam...
piękny wybór i wspaniałe riposty, pozdrawiam:)
Potwornie irytują mnie takie teksty. To wybór kobiety czy chce karmić piersią 3 miesiące, 6, 8 czy 24.
OdpowiedzUsuń na zawszeAle tu sie dzieje :) na temat karmienia piersia zawsze :)
OdpowiedzUsuń na zawszeJa nadal karmie bubisiem, czasem moja mama dopytuje czy juz dokarmiam, podaje soczki i inne bzdety, uhhh.
A patologia to u nas tez, pelna geba :) karmie piersia, spimy razem, kapiemy sie razem, duzo nosimy w chuscie, hehe.
Co to bedzie jak pojedziemy do Pl? Mloda bedzie miala ok. 10 miesiecy, hmmm moze nie na dlugo zatem.
Hafija Jagger super, pisz tak nadal bo pewnie niejedna dziewczyna dzieki tobie karmi i bedzie jeszcze dlugo :)
A wiecie ile sie musi nasłuchac kobieta, która wcale nie chce karmić? Moja koleżanka z sobie tylko znanych powodów nie chciała i przeszła koszmar, nagabywana przez wszystkich, od lekarzy, położnych, przyjaciółek i ich mężów i wszystkich dookoła. Ja jestem jak najbardziej za kamieniem, ale po prostu w Polsce ludzie są nietolerancyjni i zadają głupie pytania i wracają sie w niemożliwy do zniesienia sposób... Zastanówcie sie czy Wam sie nigdy nie zdarzyło zapytać przyjaciółkę czemu nie chce dłużej karmić lub przekonywać, ze to najlepsze dla niej i jej dziecka... Mi sie zdarzyło :) pozdrawiam wszystkie mleczne mamuski, życzę jak najdluzeszej radości z karmienia i odporności na głupie komentarze.
OdpowiedzUsuń na zawszeMałgosiu piszę o tym co sama przechodzę i nie żeby kogoś urazić. Zauważyłam, że wiele osób zbyt osobiście i zbyt dosłownie traktuje moje wypowiedzi.
OdpowiedzUsuń na zawszeTo, że z drugiej strony jest tak samo to jest oczywiste, ale czy to oznacza, że mam nie pisać z mojego punktu widzenia? Czy to znaczy, że nie mogę tego obśmiać? To co napisałam w poście to są słowa moich przyjaciół m.in. i nie widzę powodów dla których miałabym tego nie opisać. i zobacz co napisałam na początku: "Co kogo obchodzi co robię z moim cyckiem" (u mnie to będzie że karmię u kogoś innego że nie karmię)trochę czuję się jakbyś chciała rozpocząć dyskusję "karmić czy nie karmić" i podciągnąć to pod "terror laktacyjny". Ja Nabieram dystansu do osób które mnie wypytują, a takie licytowanie, która strona ma gorzej (ta karmiąca cyckiem, czy ta nie karmiąca cyckiem) jest zupełnie bez sensu, bo żadna strona nie ma gorzej.
Myślałam, ze obsmiewamy ogólnie wtracanie sie w nieswoje cykli :) generalnie nawiazywalam do wypowiedzi Al, ze to wybor kobiety ile i czy wogole karmi i na pewno nie zamierzalam wywoływać nowej dyskusji :) miałam w planach taki ton wypowiedzi popierający twoje obsmiewanie głupich pytań :) pozdrawiam!
OdpowiedzUsuń na zawsze:D ech weź dwie baby to pokłócą się mimo, że obie mają to samo na myśli :D
Usuń na zawszeMea Culpa - przepraszam :D
Miało być cycki oczywiście :)))
OdpowiedzUsuń na zawsze:D
Usuń na zawszeDziękuję Ci za ten wpis:) Ilekroć pod naciskiem ludności napływowej, atakującej naszą patologię zastanawiam się czy to może nie już? Czy ja może faktycznie przeginam? Czy jestem z innej planety? Wchodze, czytam i już wiem, już mi dobrze - wszystko ze mną ok:) My za 2 dni mamy roczek i mleczymy się dalej:)
OdpowiedzUsuń na zawszeRoczki lecą, lecą :D u nas też pełną parą cycusianie!
Usuń na zawszeHahaha, płaczę ze śmiechu :-))))) Pozdrawiam :-)
OdpowiedzUsuń na zawsze