Fascynacja bańkami mydlanymi jest niesamowita. Młody obserwuje, łapie, próbuje dmuchać :) Polecam na nudę!
Niemowlę nie jest po prostu tulącym się kłębuszkiem, nie jest zwierzątkiem (...), nie jest tylko biernym obiektem opieki i troski rodzicielskiej, nie jest lalka którą sie (...)odkłada, gdy rodzice zmęczą się (...) zabawą, nie jest to ulubione zwierzę domowe, które trzeba tresować i nagradzać (...) oraz dogodnie przystosować do własnego trybu życia, nie jest to podarunek, który można zwrócić do sklepu, zamienić na inny lub zapomnieć o nim (...) dziecko nie jest klejem, który może zapewnić trwałość małżeństwa, dowodem siły męskiej czy kobiecości ani rzutowaniem w przyszłość osobowości rodziców, którzy chcieliby przez dziecko zrealizować swe niespełnione ideały.
Dziecko jest odrębną i samodzielną istotą.
Od pierwszej chwili dziecko ma swą unikalną osobowość. Pierwszym celem matki i ojca (...) jest uznanie jego indywidualności i odrębności.
Shiela Kitzinger "Karmienie piersią"




Bańki są suuuuper :D
OdpowiedzUsuń na zawszemusze sprobowac :-)
OdpowiedzUsuń na zawszeBańki fascynują każdego :)
OdpowiedzUsuń na zawszeJa się nie dziwię, że synkowi się podobają - sama uwielbiam :)
OdpowiedzUsuń na zawszeu nas bańki są w kąpieli, młody łąpie i dziwi się że znikają
OdpowiedzUsuń na zawszeA na lato polecamy taką specjalną maszynkę do robienia baniek, co by i Mama za balonikami pobiegała;))
OdpowiedzUsuń na zawszedobry pomysł na zabawę z dzieckiem.
OdpowiedzUsuń na zawszeu nas na razie nie ma mowy o nudzie. jesteśmy na etapie pierwszych prób podnoszenia pupu oraz siadania z pozycji na boku tak więc dzieje się:-) ale na przyszłość o bańkach będę pamiętała na pewno!
OdpowiedzUsuń na zawsze:D bańki fajna rzecz ;) wspomnienia z dzieciństwa, płyn do naczyń Ludwik był najlepszy ;D
OdpowiedzUsuń na zawszeDuśka- za młodu nie wiem ile razy ludwikiem się opiłam, próbując robić bańki;P Przez najzwyklejszą słomkę ofkors;))
OdpowiedzUsuń na zawszeMy "działacz" baniek już mamy- zakupiłam na sesję zdjęciową z brzuszkiem, ale jakoś nie było okazji:D Teraz tylko poczekać aż Julo załapie o co chodzi:D
OdpowiedzUsuń na zawszeoj dawno mnie tu nie bylo. widze ze design sie troche zmienil. b. ladnie. Co do baniek, wnet ide probowac. znajac malego bedzie lapal ustami... :)
OdpowiedzUsuń na zawsze